Ostatnio za sprawą wyprzedaży w księgarniach, jak i oczywiście nowych i kontynuowanych współpracy z wydawnictwami zostałyśmy (ja i Zuza) zasypane książkami. Cieszymy się z tego bardzo, ale też szukamy czasu na ich przerobienie. Jesteście ciekawi w jakie tytuły zaopatrzyłyśmy się na te śnieżne, zimowe dni??
Pierwszeństwo oddaje stosikowi córki więc zaczynamy!
1. Katarzyna Pakosińska – “Malina szał-dziewczyna” wyd. MUZA
źródło: współpraca z agencją Go Culture
W zeszłym roku miałyśmy przyjemność poznać szaloną Malinę, stworzoną przez równie szaloną Kasię Pakosińską. Tak nam się spodobało, że gdy dostałyśmy propozycję zrecenzowania drugiej części opowieści, od razu się zgodziłyśmy
Kończy się rok szkolny i Malina rozpoczyna szalone wakacje. Odkąd
pozwalające na podróże w czasie Szmaragdełko w magiczny sposób wróciło
do niej z przeszłości, dziewczynka nie rozstaje się z nim ani na moment.
Nosi je na szyi zawieszone na specjalnej, podarowanej przez prababcię
Rysię jedwabnej wstążeczce. Malina jest inteligentna, sprytna i skora do
żartów, dużo mówi, czasem nawet szybciej niż myśli. A to wraz ze
Szmaragdełkiem doprowadzi do wielu zaskakujących sytuacji…
2. Barbara Stenka – “Oj, Hela” wyd. Literatura
źródło: prezent od cioci
Mam ogromną słabość do książek tego wydawnictwa. Są mądre, ale jednocześnie zabawne. Ciekawe jaka okaże się Hela?!
Hej, hej! Mam na imię Hela i jestem najfajniejszą dziewczynką w naszym
domu! Mieszkam z mamą i tatą, i Parówkasem. To mój pies; Andrzej mówi,
że wygląda jak psi frankensztajn, ale ja się nie gniewam, bo to prawda.
Bardzo go lubię, mimo że jest trochę różowy (Parówkas, nie Andrzej).
Chodzę
do trzeciej de i przyjaźnię się z Magdą, Kamilą i Patrycją, która jest
najwyższa i najmądrzejsza w klasie, bo siedzi w niej już drugi rok.
Często do mnie przychodzą i zawsze świetnie się bawimy. Odwiedza mnie
też mój kuzynek Ryszardek, ale o nim opowiem wam innym razem…
3. Agnieszka Chylińska – “Zezia i wszystkie problemy świata” wyd. Pascal
źródło: biblioteka
Dwie wcześniejsze części opowieści o Zezi i jej rodzinie wręcz pochłonęłyśmy. Ostatnio nasza miejscowa biblioteka zaopatrzyła się w ostatnią część przygód. Trzeba było brać! Ciekawe czy Chylińska dalej trzyma poziom? Podobno napisała tą książkę w dwa tygodnie.
Trudno być jednocześnie gwiazdą sportu, szkolną prymuską i jeszcze
znaleźć czas, by zająć się rodziną, szczególnie dorosłymi już przecież
rodzicami! Kto ma sobie z tym wszystkim poradzić, jeżeli nie
jedenastoletnia Zezia? Przepraszam – Zuzanna?
Ciepła opowieść o tym, że rzeczy dobre są czasem blisko nas, tylko
trzeba się pilnie rozglądać. A poranki, szczególnie te świąteczne, to
czas cudów.
4. Monika Radzikowska – “Córka bajarza” wyd. Zielona Sowa
źródło: Biedronka
“Córka bajarza” to książka która w 2016 roku zgarnęła nagrodę Złote Piórko ufundowaną przez sieć sklepów Biedronka. W 2015 wygrał nasz ukochany “Szary Domek”, dlatego musiałyśmy się przekonać czy tegoroczny wygrany jest tak samo cudowną opowieścią. Recenzja już za dwa dni:)
Córka bajarza” to debiut literacki Moniki Radzikowskiej, laureatki
pierwszego etapu konkursu „Piórko 2016.”, kierowanego do autorów
tekstów. Ilustracje przygotowane do zwycięskiej opowieści, wyłonione w
drugim etapie konkursu, wykonała Monika Biała.
Motywem przewodnim historii „Córka bajarza” jest pokazanie, że warto
pokonywać trudności i przezwyciężać własne lęki. Książka podpowiada, co w
życiu jest najważniejsze, dodaje nadziei i wiary w szczęśliwe
zakończenie.
5. Wojciech Widłak – “Pan Kuleczka. Radość”, “Pan Kuleczka. Światło” wyd. Media Rodzina
źródło: biblioteka
Krótkie, barwnie ilustrowane opowiadania dla dzieci w każdym wieku. Pana
Kuleczkę chciałby znać każdy. Zapewnia bezpieczeństwo i dyskretnie
towarzyszy zabawie. Jest tolerancyjny, ale uczy poszanowania reguł.
Zawsze jednak można liczyć na jego wybaczający uśmiech. Pan Kuleczka to
idealny dorosły. Jego podopiecznymi są kaczka Katastrofa, pies Pypeć i
mucha Bzyk-Bzyk. Każde z nich, choć bardzo się różnią, ma swoje miejsce w
sercu Pana Kuleczki, który umie sobie poradzić z rozbrykaną Katastrofą,
wymyślić interesującą zabawę dla spokojnego Pypcia i przyciągnąć uwagę
rozlatanej Bzyk-Bzyk. Bo w domu Pana Kuleczki nigdy nie jest nudno.
6. tekst: Virginie Aladjidi, ilustracje: Emmanuelle Tchoukriel, “Ilustrowany inwentarz ptaków” wyd. Zakamarki
źródło: współpraca z wydawnictwem Zakamarki
Gdy na stronie wydawnictwa zobaczyłam zapowiedź tej książki, wiedziałam, że muszę ją mieć! To totalny must have w biblioteczne nauczyciela ed. wczesnoszkolnej. Piękne ilustracje ponad 70 ptaków plus opisy. Cudne wydanie. Prawdziwy smaczek, ale o tym niedługo:)
“Ilustrowany inwentarz ptaków” zawiera opisy i wizerunki 76 ptaków z różnych stron świata.
Emmanuelle Tchoukriel, ilustratorka specjalizująca się w sporządzaniu
rycin naukowych, sportretowała ptaki z precyzją i artyzmem godnymi
przyrodników z minionych stuleci. Zanim około 1830 roku wynaleziono
fotografię, przyrodnicy rysowali martwe lub wypchane ptaki, a ich talent
sprawiał, że „ożywały” na papierze. Emmanuelle Tchoukriel tworzyła
ryciny do tej książki, obserwując żywe ptaki i studiując liczne
fotografie.
No dobrze, teraz pora na moje zdobycze…
1. Robb Maciąg “Tuk tuk cinema” wyd. Bezdroża.
źródło: współpraca z wydawnictwem
Lubię książki podróżnicze. Gdy na własne podróże brak czasu, miło poczytać o tym jak inni spełniają swoje marzenia. Ostatnio Anita Demianowicz zabrała mnie w podróż śladami Majów, teraz dam porwać się do kolorowych Indii!
Kiedy w 2013 roku Robb Maciąg jechał do
Nepalu, by pokazać dzieciom z małej szkoły na końcu świata kreskówki z
Bolkiem i Lolkiem, a także przygody Reksia, nie myślał, że ten projekt
rozwinie się w znacznie dłuższą i ciekawszą przygodę. W 2015 roku, jadąc
na indyjskim skuterze trasą wzdłuż świętego Gangesu, tworzył
jednoosobowe kino objazdowe i w ciągu miesiąca wyświetlał polskie
kreskówki, gdzie tylko się dało.
I właśnie o tym jest ta książka.
2. Magdalena Kordel – “Sezon na cuda” wyd. Znak
źródło: współpraca z wydawnictwem
Nowy rok okazał się przynieść mi szczęście. Od początku pisania bloga bardzo zależało mi na podjęciu współpracy ze Znakiem. Udało się! A, że ostatnio polscy autorzy robią na mnie bradzo dobre wrażenie, na tapetę wzięłam właśnie Magdalenę Kordel.
Gdzieś u podnóża Sudetów, w Malowniczem, jest pensjonat Uroczysko. Jego
nowa właścicielka Majka na dobre zadomowiła się w miasteczku. To miejsce
ma dla niej magiczny, niepowtarzalny klimat, tu można rozwinąć skrzydła
i na dobre zapomnieć o przeszłości.
Majka szybko dostrzega jednak, że jej sąsiedzi i przyjaciele mają
problemy, o których czasem boją się mówić. Czuje, że powinna wziąć
sprawy w swoje ręce i ruszyć z pomocą. Lecz aby pomagać, potrzeba czasem
nie lada sprytu i umiejętności. Majka nie spodziewa się nawet, jakie
przeszkody przyjdzie jej pokonać.
3. Paul Kalanithi – “Jeszcze jeden oddech” wyd. Literackie
źródło: Empik
Przeglądając blogi książkowe wiele razy spotykałam się ze świetnymi recenzjami tej książki. Jedna z blogerek powiedziała nawet, że ta książka zmieniła jej podejście do życia. Czas sprawdzić jakie wrażenie zrobi na mnie.
Paul Kalanithi był jednym z najzdolniejszych amerykańskich
neurochirurgów i ogromnym miłośnikiem poezji. W wieku 36 lat, po blisko
10-letniej pracy w charakterze neurochirurga i pod koniec wyczerpującej
rezydentury, w momencie gdy Paulem zaczęły interesować się najważniejsze
instytuty badawcze i najbardziej prestiżowe kliniki, młody lekarz
usłyszał diagnozę IV stadium raka płuc.
W jednej chwili Paul zmienia się z lekarza ratującego życie w pacjenta,
który sam podejmuje walkę z chorobą. I zaczyna pisać. Wytrwale, strona
po stronie, niezależnie od trudności, jakie przynosiła postępująca
choroba.
4. Jo Nesbø – “Więcej krwi” wyd. Dolnośląskie
źródło: współpraca z wydawnictwem
Jon ucieka przed zemstą Rybaka, najważniejszego gangstera w Oslo,
którego zdradził. Kieruje się na daleką północ Norwegii i ukrywa się w
leśnej czatowni, gdzie pomaga mu tylko Lea, samotna matka i jej syn,
Knut. Słońce północy, które nigdy nie zachodzi, powoli doprowadza
mężczyznę do obłędu, a ludzie Rybaka są coraz bliżej…
5. Kristin Hannah – “Słowik” wyd. Świat Książki
źródło: Empik
Cały Instagram czyta “Słowika”, dałam się skusić. Przyznaję!
Dwie siostry, Isabelle i Vianne, dzieli wszystko: wiek, okoliczności, w
jakich przyszło im dorastać, i doświadczenia. Kiedy w 1940 roku do
Francji wkracza armia niemiecka, każda z nich rozpoczyna własną
niebezpieczną drogę do przetrwania, miłości i wolności.
Zbuntowana Isabelle dołącza do ruchu oporu, nie zważając na śmiertelne
niebezpieczeństwo, jakie ściąga na całą rodzinę. Opuszczona przez
zmobilizowanego męża Vianne musi przyjąć do swego domu wroga. Cena za
uratowanie własnego życia i dzieci z czasem staje się dramatycznie
wysoka…
Inspirowana życiorysem bohaterki ruchu oporu Andrée de Jongh opowieść o
sile, odwadze i determinacji kobiet zachwyciła miliony czytelniczek na
całym świecie.
6. Eka Kurniawan – “Piękno to bolesna rana” wyd. Literackie
źródło: Empik
Tym razem najpier przyciągnęła mnie okładka, opis z tyłu książki tylko dokonał dzieła. Kupiłam!
Dewi Ayu wie doskonale, że uroda potrafi być źródłem nieszczęścia.
Uświadomiła jej to wojna, która wkroczyła w życie tyleż niespodziewanie,
co definitywnie. Wywózki, więzienie, walki okupantów z partyzantami,
rozdzielane rodziny i konfiskowane majątki. W burzliwym tyglu historii
znalazło się jednak miejsce, o które dbała każda walcząca formacja –
burdel. Odkąd kobieta trafiła tam po raz pierwszy, minęło wiele lat. Od
tamtego czasu jest uwielbiana przez mężczyzn szukających w jej ramionach
słodkiego zapomnienia. Nie ma w mieście człowieka, który by jej nie
znał, nie kochał lub nie nienawidził. Każda z jej trzech córek, jedna
piękniejsza od drugiej, podzieliła los matki. Jak mawia Dewi Ayu: „nie
ma gorszego przekleństwa od rodzenia ładnych kobiet w świecie mężczyzn
zajadłych jak goniące się psy”. Gdy więc kobieta zachodzi w ciążę
czwarty raz, postanawia wziąć sprawy w swoje ręce i rzuca klątwę.
Wkrótce miasto obiega wieść o narodzinach potwora…
7.Lina Nertby Aurell, Mia Clase – “Food Pharmacy” wyd. Otwarte
źródło: współpraca z wydawnictwem
Książka, którą dostałam zaledwie wczoraj i która pochłonęła mnie jak najlepsza powieść. Czas zacząć myśleć o swoim zdrowiu, odpowiednim odżywianiu i o florze w jelitach. Tak moi drodzy! One nas potrzebują!
Czy słyszeliście, że za odporność organizmu w 80% odpowiada jelito
grube? Czy wiecie, co jeść, aby uniknąć stanów zapalnych? Czy domyślacie
się, co jest przyczyną większości dolegliwości?
„Food Pharmacy” rozwieje wszystkie Wasze wątpliwości.
Oto sycąca porcja wiedzy doprawiona dobrym humorem. Ta książka to recepta na doskonałe samopoczucie!
Uwaga! Skutki uboczne występujące po przeczytaniu naszej książki:
• nowe spojrzenie na jedzenie (podniebienie Ci podziękuje),
• mnóstwo energii (także w poniedziałkowe poranki),
• zadowolone bakterie jelitowe (zaufaj nam, chcesz, żeby były szczęśliwe),
• zdrowa flora jelitowa (czyli lepszy komfort życia),
• umiarkowany poziom cukru we krwi (bez utraty uroku osobistego),








