Justyna Kopińska - "Polska odwraca oczy"

by - środa, maja 04, 2016





Ta książka po pierwszych zdaniach sprowadziła mnie do parteru. Całość przeczołgała mnie, przeprowadziła przez całą gamę emocji: od złości przez wstręt, aż do pogardy. Aż trudno uwierzyć, że te wszystkie historie opisane przez Justynę Kopińską mają miejsce tuż obok nas…


„Zawsze chciałam być policjantką śledczą – mówi Kopińska. Ścigać przemoc dotykająca bezbronnych ludzi. Dziś robię to jako dziennikarka.”
- cytat z okładki-


            Książka Kopińskiej to zbiór 16 reportaży o absurdzie polskiego prawa, ludzkim nieszczęściu i zwykłej niesprawiedliwości podyktowanej w dużej mierze przepisami. To ksiązka dla osób o mocnych nerwach, dla osób, które chcą przy lekturze włączyć myślenie i empatię!
           
            Justyna Kopińska – kobieta, o której jest ostatnio głośno przede wszystkim z powodu nagród za książkę „Czy Bóg wybaczy siostrze Bernadetcie?” – w której rzetelnie spisuje zeznania byłych wychowanków zakonnicy – sadystki. Myślę sobie, że autorka musi być niesamowicie twardą babką, bezkompromisową i nie do zagięcia. Dla niej liczy się sprawiedliwość i prawda – to widać na pierwszy rzut oka.

            Tematyka reportaży jest dosyć różnorodna, lecz zdecydowanie najciekawsze teksty, to te opierające się o sprawy karne z ostatnich lat. Tutaj znajdziemy reportaż o zgwałconej na wyjeździe służbowym tłumaczce, której próbowano udowodnić, że sama zgotowała sobie taki los; czy też znakomity, choć bardzo brutalny tekst na temat ordynator Anny M, ze Szpitala dla psychicznie chorych w Starogardzie Szczecińskim. Opisy katuszy i tortur, których dostarczała pani doktor swoim wychowankom mrożą krew w żyłach. Jeszcze gorzej działa na nerwy czytelnika fakt, że do tej pory nie została skazana, cały czas pracuje jako lekarz! Takich opowieści jest więcej, mnożą się jak grzyby po deszczu, a my wraz z przewracanymi kartkami myślimy tylko o jednym: „Jak to jest możliwe?”, „ Jak można być tak złym?” i „ Dlaczego nikt nie reaguje?”, "Dlaczego te sprawy są zamiatane pod dywan?"


            Zdecydowanie najbardziej boli w tym wszystkim obojętność osób, które o tych wszystkich procederach wiedziały i nie reagowały w należyty sposób… Jak można bowiem nie zareagować na siniaki swojego ucznia, bądź oskarżenie o gwałt swojej pracownicy? Jak można przymykać oczy na bestialstwo wobec niewinnych? Chyba nigdy tego nie zrozumiem… Takie książki są potrzebne: otwierają oczy, pokazują nam, że być może gdzieś blisko, tuż obok, komuś dzieje się krzywda. Może będziemy na nią bardziej wyczuleni?


            Jaki reportaż poruszył mnie najbardziej? Jeśli miałabym wybrać, powiedziałabym o dwóch. Pierwszym byłaby rozmowa z żoną Mariusza Trynkiewicza, która usilnie tłumaczy wszystkim, że tak naprawdę, dobrze zrobił, że zabił tych czterech niewinnych chłopców. Czemu? Bo może dzisiaj byliby złodziejami… To jej argument. Mnoży ich mnóstwo zachwalając mordercę pod niebiosa. Może nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że z opisu wynika, że to atrakcyjna, inteligenta kobieta, pracująca w korporacji. Jak można nie widzieć zła, tak bardzo rażącego w oczy w innym człowieku?


            Kolejny reportaż, który wyjątkowo przykuł moja uwagę to tekst o wychowankach siostry Bernadetty. W ośrodku wychowawczym, w którym rządziła dochodziło prawie codziennie do gwałtów nawet na dzieciach. I choć wiedziały o tym wszystkie siostry, udawały, że nic się nie dzieje. Te teksty nie wyjdą z mojej głowy jeszcze długi czas. Zawsze byłam wrażliwa na krzywdę innych i chyba nigdy nie zrozumiem, co musi rządzić człowiekiem, by zamienił się w bestię.


            Styl pisania Kopińskiej jest bardzo specyficzny. Pisze prosto, wali prosto z mostu. Jest lakoniczna, a jej krótkie zdania i prostolinijność są strzałem między oczy. Jej styl potęguje przesłanie. Bardzo podziwiam tą kobietę za odwagę i umiejętność przekazania czytelnikowi emocji w sposób na pozór prosty. Nie znajdziecie tutaj doniosłych słów, pięknych porównań. Ma być jasno i klarownie. Złu może przeciwstawić się tylko człowiek. Nie możemy pozostawać bierni.

Lektura obowiązkowa!

Rodzaj: literatura faktu/ reportaż
Wydawnictwo: Świat Książki

           

Podobne wpisy

4 komentarze