Ten post powstał po to, by sobie ulżyć :)

by - sobota, maja 28, 2016

Dziś za mną ciężki dzień. Sama w domu przez cały dzień z moimi Gwiazdami. Masa planów... Ach, co to ja miałam zrobić! Miałam... Jednak cały wszechświat się sprzeciwił. Miśka miała Dzień Marudy, upał działał tylko na moją i jej niekorzyść. Zazwyczaj mam przekonanie, że kontroluje sytuację i moją maminą codzienność; że w planowaniu czasu jestem mistrzem. W takie dni jak dziś ta teoria zwyczajnie się rozpada! I żeby było jasne, nie narzekam! Cały dzień znosiłam humory Młodej i Starszej z resztą też z podniesioną głową, jednak teraz gdy Dziewczyny śpią mogę sobie ulżyć...  Nawet przestało mi przeszkadzać, że podłoga lekko klei się od śliny Miśki, że nie rozładowałam zmywarki a tona prasowania czeka. Niech poczeka. Należy mi się chwila odpoczynku ! I dlatego przygotowałam garść najbardziej trafnych Maminych demotywatorów. Zapraszam!

źródło: http://img2.demotywatoryfb.pl//uploads/201603/1457560290_z1jwi9_600.jpg

 Z wymienionych rzeczy dzisiaj: wypiłam letnią kawę, wyszłam na 5 minut spokojnego spaceru (później Miśka przestraszyła się szczekania psa sąsiada i na szybko wracaliśmy do domu) i poleżałam w wannie jakieś 7 minut! Nieźle!


źródło: http://img8.demotywatoryfb.pl//uploads/201602/1455305177_repkk4_600.jpg
 Tym razem świetne nawiązanie do Zuzki. 20:30 oczy prawie same sie zamykają, ale jeszcze: siku, jeść (ostatnio hitem jest chleb z miodem), bolący palec, oderwany plasterek w Muminki, zaginął najnowszy pluszak i pytanie "Co to jest zew?"



źródło: http://img1.demotywatoryfb.pl//uploads/201401/1390234124_pbhthn_600.jpg

A teraz idę popatrzeć na moje śpiące dziewczyny, bo to ZDECYDOWANIE NAJlepszy widok na świecie!
Z pozdrowieniami dla wszystkich niestrudzonych mam!
Niech moc będzie z NAMI!

Podobne wpisy

0 komentarze