Moja rwa i Złe psy

by - czwartek, sierpnia 20, 2015

Zaczęło się od tego, że zatrułam się jakimś cholerstwem.
Cały dzień leżenia, bólu żołądka i wymiotów (na pewno łatwo wyobrazić sobie moje samopoczucie).
Jak już mi ulżyło to chwyciła mnie taka rwa kulszowa, że nie mogłam dwa dni wstawać z łóżka.
Pomogła tylko jedna rzecz: gorące okłady termoforem.
Więc gdy moje plecy się grzały, a ból na kilka minut odpuszczał zabrałam się za czytanie książki Patryka Vegi "Złe psy. W imię zasad". Wydana już jakieś 3 miesiące temu, ale nadal jest o niej głośno.



Pewnie jak wiele osób w tym kraju, ale ja również jestem ogromną fanką Vegi. Jego "Pitbull" a potem "Służby specjalne" pokazały, że jesteśmy gotowi na trudne tematy. 
Jakiś czas temu Twój Styl publikował wywiad z reżyserem i  wtedy właśnie wspominał o wydaniu książki. Przyznał tam również, że porażką było "Ciacho", "Last minute" i "Hans Kloss".
Morał: brać się tylko za tematy społeczne i polityczne proszę Pana!
Już kręcenie Służb naraziło reżysera na wiele gróźb, to film, którego wiele osób po prostu się bało, bo pokazywał rzeczywistość, która mogła popsuć co niektórym szyki.
Film wstrząsnął krajem i wywołał coś co rzadko się zdarza, dyskusje a więc proces myślenia o filmie.

Teraz książka. Kupił ją mój mąż, też fan nie-komediowego Vegi :)
Warto podkreślić, że mój M. mało czyta.
A Złe Psy połknął  w jeden dzień!
Na początek trzeba nam powiedzieć o tym, że Złe psy to książka -wywiad z policjantami, z różnych wydziałów. Pomijając drogówkę, o której opisani policjanci nie wypowiadają się pozytywnie. 
Książkę rzeczywiście się połyka.
Czyta się jak dobrą powieść a nie wywiad, pewnie ze względu na to, że policjanci opowiadają dziesiątki historii, anegdod, przypadków ze swojej pracy.
O swojej pracy mówią wprost, bez wstydu, bez ogródek.
Pokazują się różnych stron: dobrych i złych. Przyznają się do swoich słabości.
Jest jeszcze jedna rzecz która dodaje smaczku książce - policyjna gwara. 
Kochani, nawet jeśli taka tematyka was nie interesuje, tą książkę warto przeczytać. 
Moja ocena to 6+

Podobne wpisy

0 komentarze