Tata Świnka

by - poniedziałek, sierpnia 06, 2012

W zeszłym tygodniu byłam z moją Zuzanną u jej cioci, która ma gospodarstwo.
Zuzia uwielbia tam bywać i obserwować zwierzaczki znane z książeczek na żywo.
Nagle doszła do chlewika (zapach  w ogóle jej nie przeszkadzał) i zobaczyła, że są tam trzy świnki, więc jak to moje dziecko - zaczęła snuć różne wnioski i mówi:
- Ta malutka świnka to dzidziuś - PROSIACZEK
- No tak kochanie, masz rację - odpowiadam 
- Ta większa to mamusia - MACIORA
-Dokładnie - mówię zadowolona
- A ten tam największy to tatuś świnka czyli...... MACIOR mówi moje dziecko
Oczywiście myślałam, że padnę ze śmiechu, ale musiałam się opanować i wytłumaczyć, że tatuś śwnika to knurek:D

Podobne wpisy

0 komentarze